Reading Time: 3 minutes

Kupiłam tę książkę jakiś czas temu, ale do tej pory nie miałam jakoś okazji jej wykorzystać w moich klasach. Wiedza moich uczniów z temacie kolorów już nieco przewyższa poziom prezentowany w Dobranocnym ogrodzie, więc nawet nie próbowałam się wychylać. Już w wyobraźni słyszałam te komentarze, że to książeczka dla dzidziusiów, a oni są duzi. Tak, uczę w klasach pierwszych, drugich i trzecich szkoły podstawowej.

W sumie mieliby rację, że to dobra książka dla maluchów. Więc musiałam poczekać… i wreszcie mój własny maluch zainteresował się tą książką! 🙂

Dobranocny ogród

‚In the night garden’ to brytyjska animacja skierowana do dzieci w wieku 1-3 (chociaż w informacjach w anglojęzycznych źródłach podają, że aż do 6 roku życia). Twórcy Dobranocnego Ogrodu również zajmowali się Teletubisiami, także można zobaczyć wiele podobieństw między obiema produkcjami. Wielkie pluszowe stwory biegające szybko po planie oraz jeden narrator, który rozszyfrowuje niezrozumiałe wypowiedzi bohaterów. Nakręcona w formie odcinków otrzymała nagrodę BAFTA Children’s Awards w 2007 i 2008 roku. Największym zaskoczeniem dla mnie była ilość funduszy wydana na 100 odcinków tego programu – aż 14.5 miliona funtów.

Zanim wzięłam się za czytanie In the Night Garden musiałam dowiedzieć się czegoś więcej o bohaterach, wątkach i ogólnie o serialu. Zerknij na krótką listę filmików, na których każdy z bohaterów bajki się przedstawia.

Jak korzystam z książeczki ‚In the Night Garden’?

Podczas czytania książki z córką najczęściej opowiadam jej o tym, co widać na obrazkach. Przede wszystkim skupiam się na kolorach, bo przecież o to w tej książeczce chodzi 😉
Czasem proszę Małą, żeby wskazała coś lub przyniosła tego samego koloru jaki widzimy na danej stronie. Najczęściej przy lekturze towarzyszą nam drewniane kolorowe patyczki, bo mają dokładnie te same barwy, co te przedstawione w Dobranocnym Ogrodzie.
Na ten moment córka ma 16 miesięcy, więc uważam, że i tak sporo robimy jeśli chodzi o zabawy z książką.
Zdarza się również, że drukuję kolorowanki z bohaterami ‚In the Night Garden’ i staramy się je dopasować do postaci z książeczki. Później oczywiście je kolorujemy – nie, nie zgodnie z tym jak powinny wyglądać, córcia jeszcze nie jest takim pro! 😉

Kolorowanki możesz znaleźć tutaj

A negatywy tej książeczki?

Przyznam, że trochę mi przeszkadza zbyt duża ilość kolorów na jednej stronie. Skoro książeczka ma uczyć kolorów (tak przynajmniej mi się wydaje) to najlepiej by było, żeby był tylko kolor, który poznajemy na danej stronie. A może to tylko moje czepialstwo…? Tak czy inaczej, wyciskamy z tej książeczki, co się da 🙂 Mamy, więc korzystamy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj